7/10 osób zdających egzamin na prawo jazdy popełnia błędy przy pierwszym podejściu. Są to błędy poważne, skutkujące przerwaniem egzaminu. W gwoli porównania w krajach zachodnich liczba ta jest dwukrotnie mniejsza. W czym tkwią przyczyny? Co jest powodem owych – niechlubnych statystyk? Na te i wiele innych pytań odpowiemy w dzisiejszym artykule.

Czy zmiana przepisów pomaga młodym kierowcom?

W 2016 roku nastąpiły zmiany przepisów dotyczących egzaminów na prawo jazdy zarówno części teoretycznej, jak i praktycznej. Eksperci niemal jednym głosem twierdzili, iż będzie trudniej, zwłaszcza, że statystyka popełnianych błędów skutkujących przerwaniem egzaminu jest bolesna przede wszystkim dla części praktycznej. W ciekawy sposób mówi o tym instruktor Radosław Popławski :
„Zmiany w przepisach dotyczące części praktycznej w założeniu miały ułatwić zaliczenie egzaminu. To tylko fantastyczna teoria, ponieważ w praktyce jest o wiele trudniej. Szkopuł wysokiego czynnika braku zdawalności tkwi w zwiększeniu elastyczności oceny, która leży w gestii egzaminatora. Wcześniej błędy skutkujące natychmiastowym przerwaniem egzaminu były skonkretyzowane i jasno wyartykułowane. Obecnie o przerwaniu egzaminu decyduje sam egzaminator. Ocenia ona wagę pomyłki z uwzględnieniem stanu przygotowania kierowcy. Nie sposób nie domyślić się, iż młody kierowca w większości przypadków jest źle przygotowany, a więc czeka go kosztowna powtórka. Kto na tym zarabia? Wojewódzkie Ośrodki Ruchu Drogowego, którym mam wrażenie coraz mniej zależy na praktycznym podejściu i poprawieniu czynnika zdawalności, a coraz bardziej na zarabianiu pieniędzy…”

jedzie

Zanim wygodnie rozsiądziemy się w fotelu…

Wielu młodych kierowców popełnia błędy jeszcze przed uruchomieniem pojazdu. Najczęstszym jest brak dowodu potwierdzającego ich tożsamość. W przypadku przedstawicielek płci pięknej często jest to nieodpowiednie obuwie. Wysokie szpilki mogą być i często są dostatecznym powodem nie wpuszczenia kierowcy do auta ze względu na utrudnienia i ograniczenia w obsłudze pedałów. Błędy te często spowodowane są nadmiernym stresem – ten przyczynia się także do zapominalstwa przed kierownicą. Zapominamy o pasach bezpieczeństwa, włączeniu świateł, ustawieniu fotela, czy lusterek. Błędy te również mogą przyczynić się do przerwania egzaminu.

lusterko

Płynne przejście do drugiej części egzaminu

Po płynnym wyjeździe z placu na którym biorąc pod uwagę statystyki popełniamy najmniej błędów rozpoczyna się druga część egzaminu praktycznego, czyli jazda po mieście. Egzaminatorzy oraz instruktorzy są zdania, iż bardzo często przypomina ona spacer po polu minowym. Najczęstszym błędem w roku minionym okazało się ignorowanie sygnalizacji świetlnej – blisko 300 kursantów popełniło ten błąd, co skutkowało natychmiastowym przerwaniem egzaminu. Drugim w kolejce – najczęstszym błędem jest ignorowanie znaku drogowego S2, czyli warunkowego skrętu w prawo. Wielu młodych adeptów kierownicy nie zatrzymuje się w wyznaczonym miejscu wymuszając tym samym pierwszeństwo. Bardzo często w trakcie jazdy po mieście kursanci źle interpretują polecenia egzaminatora, co także przyczynia się do zwiększenia procentu braku zdawalności.
Przy współpracy z https://www.centercar.pl/partscatalogue/, sklepem z częściami samochodowymi.